Białe plamy na szkliwie wyglądają niepozornie, ale potrafią bardzo przeszkadzać – zwłaszcza gdy pojawiają się na jedynkach.
Skąd się biorą białe plamy?
Zdrowe szkliwo jest przezierne, a ząb zawdzięcza kolor leżącej pod nim zębinie. Biała plama to miejsce, w którym szkliwo straciło minerały lub od początku zbudowało się nieprawidłowo – stało się porowate, rozprasza światło i wygląda jak kreda. Najczęstsze przyczyny:
- Początkowa próchnica (odwapnienie). Płytka bakteryjna zbyt długo zalegająca w jednym miejscu – najczęściej przy dziąśle – wypłukuje minerały ze szkliwa. To pierwszy, jeszcze odwracalny etap próchnicy.
- Plamy po aparacie ortodontycznym. Wokół zamków trudno o idealną higienę; po zdjęciu aparatu zostają charakterystyczne białe obwódki. To ten sam mechanizm co wyżej.
- Fluoroza. Nadmiar fluoru w okresie, gdy zęby się tworzyły (dzieciństwo), zostawia symetryczne, mleczne smugi lub cętki na wielu zębach. Są trwałe, ale nie są próchnicą.
- Hipomineralizacja (np. MIH). Zaburzenie rozwoju szkliwa – plamy białe, kremowe lub brązowe, często na siekaczach i szóstkach, obecne od wyrznięcia zęba. Takie szkliwo bywa też bardziej wrażliwe i kruche.
- Uraz zęba mlecznego w dzieciństwie może zostawić pojedynczą plamę na stałym następcy.
Czy białe plamy są groźne?
To zależy od przyczyny. Odwapnienia i plamy po aparacie są aktywną, wczesną próchnicą – jeśli nic się z nimi nie zrobi, mogą przejść w ubytek. Fluoroza i hipomineralizacja to przede wszystkim problem estetyczny, choć miejsca hipomineralizacji warto obserwować, bo szybciej się ścierają i łatwiej w nich o próchnicę.
Dlatego pierwszym krokiem jest zawsze badanie – nie da się dobrać leczenia, nie wiedząc, z czym mamy do czynienia.
Jak można je usunąć?
1. Remineralizacja
Przy świeżych odwapnieniach pomaga poprawa higieny oraz preparaty z fluorem, fosforanem wapnia (CPP-ACP) lub hydroksyapatytem – w gabinecie i w domu. Plama może zmniejszyć się i stwardnieć, choć zwykle nie znika całkowicie.
2. Infiltracja żywicą (ICON)
To obecnie najskuteczniejsza metoda przy plamach po aparacie, początkowej próchnicy i łagodnej fluorozie. Porowate szkliwo nasącza się bardzo płynną żywicą, która wypełnia mikroskopijne pory i przywraca mu przezierność – plama „wtapia się” w otoczenie. Zabieg jest bezbolesny, bez wiercenia i bez znieczulenia, trwa 15–30 minut na ząb, a efekt widać od razu. Jednocześnie zatrzymuje rozwój próchnicy.
3. Mikroabrazja
Delikatne starcie najbardziej zewnętrznej warstwy szkliwa pastą ścierną z kwasem. Sprawdza się przy bardzo płytkich, powierzchownych przebarwieniach; często łączy się ją z infiltracją lub wybielaniem.
4. Wybielanie
Paradoksalnie wybielanie bywa pomocne: rozjaśnia otaczające szkliwo, przez co kontrast między plamą a resztą zęba maleje. Uwaga – na początku kuracji plamy mogą być bardziej widoczne; to przejściowe.
5. Wypełnienie lub licówka
Gdy szkliwo jest głęboko zmienione, kruche lub doszło już do ubytku, pozostaje odbudowa kompozytem albo licówka. To rozwiązanie zarezerwowane dla przypadków, w których metody zachowawcze nie wystarczą.